Mistrzostwa świata dobiegły końca. Z tej okazji przygotowałem ich personalne podsumowanie, by tak jak po fazie grupowej, docenić tych, którzy moim zdaniem byli najlepsi.

Z najlepszej jedenastki fazy grupowej utrzymali się Eden Hazard, Luka Modrić i N’Golo Kante. Cała trójka prezentowała na tyle stabilną formę, że ich wybór do jedenastki turnieju jest bezdyskusyjny. Najwięcej problemów miałem jednak z Harrym Kane’em. Król strzelców mundialu nie przekonał mnie na tyle, żeby do dostać się do pierwszego składu, a większą przydatność dla zespołu widziałem w grze Romelu Lukaku.

Najlepsza jedenastka mistrzostw świata 2018:
Thibaut Courtois – Najlepszy bramkarz mistrzostw, który interwencjami wykraczał daleko za zwykłą poprawność. Potrafił obronić genialne strzały, który utrzymywały jego zespół w grze. Jego odbicie strzału Neymara pozwoliło Belgom uniknąć dogrywki. Do tego niebywały refleks i gra na przedpolu.
Lucas Hernandez – Niezwykle solidny turniej lewego obrońcy nowych mistrzów świata. Twardy i nieustępliwy na boisku, w wygranych pojedynkach ustąpił tylko Matuidiemu.
Domagoj Vida – Ostoja chorwackiej defensywy. Wyglądał bardzo pewnie w pojedynkach fizycznych, a także w rozprowadzaniu piłki. Do tego przyłożył się w ofensywnie zaliczając gola i asystę.
Raphael Varane – Elegancki obrońca odbierający piłkę w „białych rękawiczkach”. Mimo 25 lat już teraz należy do najlepszych stoperów na świecie, co potwierdził profesorskim występem na mistrzostwach świata.
Sime Vrsaljko – Żelazne płuca i ogromne serce do boiskowej walki. Dawał zespołowi spokój w tyłach – notując najwięcej przechwytów wśród chorwackich obrońców – oraz jakość z przodu podłączając się do kolejnych akcji ofensywnych – tylko Modrić zaliczył więcej wrzutek w zespole – zaliczając asystę w meczu z Anglią.
N’Golo Kante – Gość od czarnej roboty w reprezentacji Francji, który pozwalał rozpędzać się bardziej kreatywnym kolegom z zespołu. Wydawało się, że gość jest wszędzie. Każdej drużynie przydałby się taki zawodnik.
Luka Modrić – Bezapelacyjnie najlepszy piłkarz tych mistrzostw. Prawdziwy kapitan i lider reprezentacji Chorwacji wzniósł się na poziom, który reprezentował w najlepszych meczach Realu Madryt. Doskonałe przygotowanie motoryczne pozwoliło mu na notowanie odbiorów nawet w trakcie dogrywek. Dyrygent chorwackiej orkiestry.
Eden Hazard – Według danych ESPN w trakcie całego mundialu zaliczył 40 udanych dryblingów. Prawdziwy motor napędowy Belgów, który nie bał się brać odpowiedzialności za drużynę. Trzy gole i dwie asysty nie oddają w pełni tego, jaki wpływ wywierał na drużynę.
Kylian Mbappe – Polot i młodzieńcza doskonale łączą się w nim z umiejętnościami i boiskową inteligencją. Wydaje się, że świat poznaje się dopiero na talencie młodego Francuza, a kolejne lata mogą należeć właśnie do niego.
Antoine Griezmann – Jako środkowy napastnik nie grał wybitnie. Odżył, gdy wreszcie zaczął miał wsparcie w drugim napastniku. W fazie pucharowej pokazał wreszcie swoją najlepszą wersję. Bardzo dobry występ zwłaszcza w ćwierćfinale i półfinale. Po zmianie taktycznej w zespole nie schodził poniżej pewnego – wysokiego poziomu.
Romelu Lukaku – Strzelec czterech bramek dla Belgii, którego gra nie ograniczała się jedynie do wykańczania akcji. Lukaku znakomicie pokazał, co oznacza gra dla drużyny. A że dołożył do tego bramki? Chwała mu za to.

Ławka rezerwowych: Subasić, Maguire, Trippier, Pogba, De Bryune, Coutinho, Kane

 

Najlepsza jedenastka mistrzostw świata 2018

Zapraszam do polubienia Fanpage na Facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *